Piątek, 18 czerwca 2004

Bawimy się w Domu Lekarza przy ulicy Grunwaldzkiej (pod koniec, przy Katowickiej). A oto szczegóły:

  • zaczynamy o godzinie 18.00
  • na powitanie szampan (te ml obowiązkowe)
  • gorące danie (bez zupy) - zestaw mięs i surówka
  • deser lodowy
  • napoje: herbata, kawa, soki bez ograniczeń
  • owoce na stole
  • zimne zakąski do wódki (sałatki, koreczki, itp.)
  • o północy coś na ciepło żurek z "wkładką"
  • muzyką zajmuje się Aldona
  • zabawa do o2.00 w nocy
  • lokal zarezerwowany tylko dla Nas


Sobota, 19 czerwca 2004

Po pierwsze lokalizacja; ośrodek Wodnik znajduje się na południowym brzegu dużego jeziora tuż przed wsią Szczedrzyk, po lewej stronie drogi, jadąc od Opola. Po minięciu jeziora średniego trzeba przejechać ok 1,5 km i po prawej stronie drogi będzie tablica reklamowa ośrodka Wodnik. Z tego miejsca jest ok 200 m do Ośrodka. Uwaga - nie nalezy wjeżdzać do wsi Szczedrzyk. Jak ktoś dojedzie do tablicy z napisem Szczedrzyk niech zawróci i skręci w drugą leśną drogę po prawej stronie. W załączeniu mapka - Wodnik jest mniej więcej na wysokości rzymskiej IV.

Po wtóre, czas rozpoczęcia: zaczynamy od 15.00 - pierwszy posiłek grillowy planowany jest na godzinę 17.00 -17.30. Impreza może się toczyć do 1 - 2 w nocy.

Po trzecie, na podstawie zestawienia wpłat, uzyskanego od Eli, zamówiliśmy 31 porcji dorosłych i 13 porcji dziecięcych. Wszyscy Ci, którzy jeszcze nie wpłacili nie zostali uwzględnieni - niestety :( Ale nie wszystko jeszcze stracone :) Jeśli ktoś się jeszcze zreflektował i żałuje, że się nie zdeklarowal ma jeszcze jedną szansę. Jeśli do wtorku uzyskam od Eli informacje o wpłatach od spóźnialskich mogę dodatkowo zamówić parę porcji. Od środy jednak nic już nie da sie zrobić albowiem miła Pani z ośrodka taki warunek postawiła.